Widzisz osobę, która tonie. Czy prawo wymaga, żebyś natychmiast wskoczył do wody i popłynął jej na ratunek?
Nie. Obowiązek udzielenia pomocy nie oznacza obowiązku narażania własnego życia. Nie oznacza jednak również, że możemy zobaczyć osobę znajdującą się w niebezpieczeństwie i po prostu odejść.
Granice tego obowiązku określa przede wszystkim art. 162 Kodeksu karnego. W pierwszym materiale z serii Prawo Ratuje pokazuję, jak przepis ten wygląda w praktyce nad wodą.
Zobacz materiał „Prawo Ratuje”
W krótkiej rolce pokazuję tę sytuację w praktyce – co zrobić, gdy widzisz osobę tonącą i gdzie prawo stawia granicę obowiązku udzielenia pomocy.
Czy istnieje prawny obowiązek udzielenia pomocy?
Tak. Polski Kodeks karny przewiduje odpowiedzialność za nieudzielenie pomocy człowiekowi znajdującemu się w położeniu, w którym grozi mu bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Art. 162 § 1 Kodeksu karnego stanowi:
„Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”
Kluczowe są tutaj dwa elementy:
- osoba musi znajdować się w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
- pomocy musimy móc udzielić bez narażania siebie albo innej osoby na takie samo niebezpieczeństwo.
Czy musisz wskoczyć do wody za tonącym?
Nie zawsze – i właśnie tutaj bardzo łatwo źle zrozumieć obowiązek wynikający z art. 162 k.k.
Prawo wymaga reakcji, ale nie wymaga podejmowania działania, które narazi osobę pomagającą na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Jeżeli nie posiadasz odpowiednich umiejętności, warunki są niebezpieczne, występują silne fale lub prądy albo z innych powodów wejście do wody może stworzyć realne zagrożenie również dla Ciebie, nie powinieneś bez zastanowienia wskakiwać do wody.
To istotne również z punktu widzenia zasad ratownictwa. Osoba tonąca może działać w panice i stanowić poważne zagrożenie dla osoby próbującej jej pomóc.
Oficjalne zalecenia dotyczące pierwszej pomocy tonącemu wskazują, aby w pierwszej kolejności ocenić sytuację i wybrać najbezpieczniejszą metodę działania. Jeżeli nie jesteśmy pewni swoich umiejętności i nie czujemy się bezpiecznie, nie powinniśmy wchodzić do wody.
Nie musisz wskakiwać do wody. Ale musisz zareagować
Brak obowiązku osobistego wejścia do wody nie oznacza braku obowiązku pomocy.
W zależności od sytuacji pomocą może być przede wszystkim natychmiastowe zaalarmowanie osób posiadających odpowiednie kwalifikacje oraz wezwanie służb ratunkowych.
1. Zaalarmuj ratownika wodnego
Jeżeli zdarzenie ma miejsce na strzeżonym kąpielisku, jak najszybciej zwróć uwagę ratowników.
Nie zakładaj, że skoro ratownik znajduje się na plaży, to na pewno zauważył już osobę znajdującą się w niebezpieczeństwie.
Głośno wezwij pomoc i wskaż miejsce, w którym znajduje się osoba potrzebująca ratunku.
2. Zadzwoń pod numer alarmowy
Jeżeli ratownika nie ma w pobliżu albo sytuacja tego wymaga, wezwij służby.
112 – europejski numer alarmowy
W przypadku zdarzeń nad wodą możesz również skorzystać z numeru:
601 100 100 – numer alarmowy nad wodą WOPR.
Podczas rozmowy postaraj się możliwie dokładnie przekazać:
- gdzie doszło do zdarzenia,
- co się stało,
- ile osób potrzebuje pomocy,
- gdzie ostatni raz widziano osobę w wodzie,
- jak wygląda aktualna sytuacja.
Słuchaj poleceń dyspozytora i nie rozłączaj się jako pierwszy. Dyspozytor może potrzebować dodatkowych informacji albo przekazać instrukcje dotyczące dalszego działania.
3. Wykorzystaj dostępny sprzęt
Jeżeli możesz pomóc bezpiecznie z brzegu, wykorzystaj dostępny sprzęt lub przedmiot, który pozwoli osobie tonącej utrzymać się na powierzchni.
Może to być przede wszystkim znajdujący się w pobliżu sprzęt ratowniczy – np. koło ratunkowe, rzutka albo inny środek wypornościowy.
W oficjalnych zaleceniach dotyczących pomocy tonącemu wskazuje się również możliwość rzucenia poszkodowanemu przedmiotu, który pomoże mu utrzymać się na powierzchni wody.
Najważniejsza zasada: sposób udzielania pomocy musi uwzględniać również bezpieczeństwo osoby pomagającej.
A co, jeśli na miejscu są już ratownicy?
Warto zwrócić uwagę również na § 2 art. 162 Kodeksu karnego:
„Nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach, w których możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego powołanej.”
Przepis uwzględnia więc sytuacje, w których możliwe jest uzyskanie niezwłocznej pomocy ze strony osoby lub instytucji do tego powołanej.
Na strzeżonym kąpielisku naturalnym działaniem świadka powinno być więc jak najszybsze zaalarmowanie ratownika wodnego i wskazanie mu osoby potrzebującej pomocy.
Nie należy jednak rozumieć tego w ten sposób, że sama obecność służb zawsze pozwala całkowicie zignorować zdarzenie. Każda sytuacja jest inna i znaczenie mają konkretne okoliczności – między innymi to, czy profesjonalna pomoc rzeczywiście może zostać udzielona niezwłocznie.
Nieudzielenie pomocy – jaka kara?
Za zachowanie spełniające przesłanki określone w art. 162 § 1 Kodeksu karnego grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.
Nie oznacza to jednak, że każda osoba, która nie wskoczy do wody za tonącym, popełnia przestępstwo.
Przy ocenie sytuacji kluczowe jest właśnie to, czy możliwe było udzielenie pomocy bez narażenia siebie albo innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Co zrobić, gdy widzisz tonącą osobę? Zapamiętaj
- Nie ignoruj sytuacji.
- Oceń bezpieczeństwo i nie podejmuj działania, które może stworzyć kolejną osobę wymagającą ratunku.
- Na strzeżonym kąpielisku natychmiast zaalarmuj ratownika wodnego.
- W razie potrzeby zadzwoń pod 112 lub numer alarmowy nad wodą 601 100 100.
- Wykonuj polecenia dyspozytora i nie rozłączaj się pierwszy.
- Jeżeli możesz zrobić to bezpiecznie, wykorzystaj dostępny sprzęt ratunkowy lub wypornościowy.
- Jeżeli nie masz odpowiednich umiejętności i wejście do wody jest dla Ciebie niebezpieczne – nie podejmuj ryzykownej akcji samodzielnie.
Prawo wymaga pomocy, nie bezmyślnego ryzyka
Obowiązek udzielenia pomocy nie powinien być rozumiany jako obowiązek heroicznego działania bez względu na konsekwencje.
Prawo wymaga reakcji, ale jednocześnie uwzględnia bezpieczeństwo osoby udzielającej pomocy.
W sytuacji zagrożenia nad wodą szybkie zaalarmowanie ratownika, wykonanie telefonu alarmowego czy wykorzystanie dostępnego sprzętu może być realną i bardzo istotną formą pomocy.
I właśnie o takich sytuacjach będziemy mówić w projekcie Prawo Ratuje – pokazując, jak przepisy działają poza salą sądową i co oznaczają w sytuacjach, w których czas, wiedza i właściwa decyzja mogą mieć znaczenie dla czyjegoś życia lub zdrowia.
Pamiętaj – Prawo Ratuje. ⚖️🛟
→ Zobacz więcej materiałów z serii Prawo Ratuje
→ Dowiedz się więcej o Konradzie Piórkowskim
→ Obserwuj Prawo Ratuje na Instagramie
Podstawa prawna i źródła
Art. 162 § 1–2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny.
- Kodeks karny – Elektroniczny Dziennik Ustaw / ELI
- Numery alarmowe i zasady wzywania pomocy – gov.pl
- Pierwsza pomoc tonącemu – pacjent.gov.pl
Materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi indywidualnej porady prawnej. Ocena odpowiedzialności prawnej zawsze wymaga analizy okoliczności konkretnego przypadku.
